czwartek, 10 czerwca 2010

Post no.4: Sranie pierdów, czyli źle jak jest.

Ha!!! Blackhawks wygrali Puchar Stanleya! Ale poza tym jest źle. Bardzo źle. Zaczynając od najświeższego problemu: jestem niewyspany, spałem od 6 do 7:20, jako że oglądałem mecz Blackhawks – Flyers w nocy, na dodatek przedłużył się, była dogrywka, a potem jeszcze trzeba było obejrzeć jak Blackhawks celebrowali zwycięstwo :D

Jednak poza niewyspaniem jest też parę innych powodów, który świadczą o „złości” obecnych czasów. Jednym z nich jest konieczność wyjazdu do Żagania na próbę. Dziś. Jestem niewyspany. Nie umiem tekstu. Nie chce mi się. No ale cóż, wiedziałem na co się piszę.

Lecimy dalej: nastały czasy strasznie kasożerne. Nie dość, że spalił mi się zasilacz wczoraj i musiałem nabyć nowy, to jeszcze ok. 200zł musze wydać na wpisowe na uczelnie, obóz w Iławie podrożał i jest krótszy (kolejne 600zł w plecy), bilety na dojazdy na próby do Żagania też darmowe nie są, no i jeszcze musze mieć kasę na pewną rzecz (w zasadzie to nie jest rzecz), o której nie chcę publicznie rozmawiać. Na dodatek chciałbym pojechać na Jarocin, polecieć do Anglii i w ogóle, ale z moim zapałem do pracy chyba będę musiał się zadowolić tym co mam. I zacząć się uczyć francuskiego. I odkładać kasę na wyjazd do Kanady w odległej przyszłości.

 

PS. ArenaNet ujawniła drugą klasę, która znajdzie się w przyszłym GW2. Warrior sam w sobie jest fajny, jedyne co mnie zasmuca to to, że w grafice pojawiają się elementy anime czy tam mangi, które jak wiemy śmierdzą. 

PS7. Lem to najlepszy polski pisarz.

PS2. Spotkałem się z wczoraj z opinią, która brzmiała mniej więcej tak: „Ludzie, wy macie już 19 lat, przestalibyście grać w te durne gry w końcu i zajęli się czymś poważnym” (to moja luźna interpretacja, nie było tak dosłownie, co nie Kasiu? Xd). Nie dam się! Skoro ludzie w każdym wieku mogą oglądać odmóżdżające tasiemce, czy inne Tańce z Gwiazdami to czemu ma być inaczej z grami? W ogóle przestańmy używać komputerów, bo tylko dzieci się nimi „bawią”.

PS5. Najwyższy poziom trudności w NHL09 momentami mnie przeraża. Kto to widział żeby w finale Pucharu Stanleya wygrać 13:2? A następne dwa mecze z jakimś słabeuszem przegrać po 3:0? xD

PS4. Cała Polska przeżywa kosmiczną porażkę z Hiszpanami, a ja nic. Co za profesjonalizm z mojej strony czyż nie? Jutro zaczynają się Mistrzostwa Świata w Murzynowie więc może coś więcej na ten temat naskrobię wbijając przy tym szpilę w polski futbol.

PS3. Wiem, że Psy wkurzają, zwłaszcza jak jest ich więcej niż jeden czy dwa.

PS6. Wkurzają jeszcze bardziej gdy są nie po kolei.

2 komentarze:

  1. Fakt wydawania biletów do Żagania jest bólem, co dopiero kiedy wiesz, że nic z tego nie będziesz miał :D Może wpadnę na premierę :D A co Cię tak na Hokej wzięło?? ::D

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz kiedy premeira? Uświadomiono Cię? xD
    A na hokej mnie wzięło po igrzyskach. Znaczy wczesniej się trochę intresowałem, ale teraz bardziej xD

    OdpowiedzUsuń