Minął tydzień od mojego ostatniego wpisu. Z bardziej ciekawych rzeczy warto wspomnieć, że z dnia na dzień krąg znajomych się powiększa, a także lepiej poznaję tych, z którymi od początku w miarę trzymam. Weekend spędziłem na jakże pasjonującym rozwiązywaniu zadań z algebry i z analizy.
Jutro wybieram się na spotkanie Koła Naukowego Inżynierów Dźwięku, zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam też zamiar zapisać się do Koła Filmowców, ale jeszcze nie wiem kiedy się tam wybiorę.
Mam zamiar wprowadzić zmiany w sobie, zainspirowany jednym z moich znajomych. Czy będą to zmiany na gorsze, czy na lepsze? Wyjdzie w praniu. Nie chcę póki co nic więcej pisać na ten temat.
Krótki wpis dzisiejszy, bo źle się czuję i nie chce mi się myśleć co pisać, bo to boli.
ps. NHL! W końcu jest co oglądać po nocach!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz